Określony przeciętny okres trwania życia

Na podstawie założenia można sformułować wniosek, że wszystko, co żyje, musi umrzeć z przyczyn wewnętrznych. Założeniu temu nadaliśmy formę tak beztroską, ponieważ nie przedstawia nam się jako takie. Jesteśmy przyzwyczajeni do takiego sposobu myślenia, a nasi poeci umacniają nas w tym przekonaniu. Być może, zdecydowaliśmy się na nie, ponieważ w tej wierze jest pewna pociecha. Jeśli już trzeba umierać, a poprzednio jeszcze utracić z powodu śmierci swych ukochanych, to lepiej ulec nieubłaganemu prawu przyrody, wzniosłej Ananke, niż przypadkowi, którego, być może, dałoby się uniknąć. Być może jednak ta wiara w wewnętrzną prawidłowość umierania jest tylko jedną z iluzji, które stworzyliśmy sobie, „by znieść ciężar istnienia”. Pierwotna nie jest na pewno; idea „naturalnej śmierci” obca jest ludom pierwotnym: każdy przypadek śmierci przypisują one działaniu wroga lub złego ducha. Chcąc przeto sprawdzić tę wiarę, nie omieszkajmy zwrócić się do nauki biologicznej. Jeśli tak postąpimy, to zadziwi nas fakt, w jak niewielkim stopniu zgodni są biologowie w kwestii śmierci naturalnej, a nawet i to, że pojęcie śmierci w ogóle im się wymyka. Fakt, że istnieje określony przeciętny okres trwania życia, przynajmniej u wyższych zwierząt, przemawia naturalnie za śmiercią z przyczyn wewnętrznych, ale okolicz­ność, że niektóre wielkie zwierzęta i olbrzymie drzewa osiągają wiek poważny i dotychczas nie dający się oszacować, usuwa to wrażenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *