Siły popędowe, które dążą do doprowadzenia życia do stanu śmierci, mogłyby od początku działać również w nich, jednakże skutek ich działania mógł zostać tak przysłonięty przez siły podtrzymujące życie, że […]

Jest prawdopodobne, że wymoczki przez swój własny proces życiowy zostają doprowadzone do naturalnej śmierci, sprzeczność bowiem między wynikami Woodruffa a wynikami uzys­kanymi przez innych badaczy pochodzi stąd, że Woodruff umieszczał […]

Maupas, Calkins i inni stwierdzili, wbrew Woodruffowi, że także wymoczki te po określo­nej liczbie podziałów stawały się słabsze, mniejsze, traciły jakąś część swej organizacji i wreszcie umierały, jeśli nie poddawano […]

Dyskusja, która nastąpiła po opublikowaniu prac Weismanna, nie przyniosła, moim zdaniem, niczego rozstrzygającego. Niektórzy auto­rzy powrócili do stanowiska Goettego (1883), który widział w śmierci bezpośredni skutek rozmnażania. Hartmann charakteryzuje śmierć […]

Śmierć jest tendencją celową, przejawem przystosowania się do zewnętrznych warunków życia, ponieważ wraz z podzieleniem komórek ciała na somę i plazmę zarodkową nieograniczona czasowo długość życia indywidu­um byłaby całkowicie bezcelowym […]

Fascynuje nas nieoczekiwana analogia z naszym własnym ujęciem, uzyskanym na zupełnie innej drodze. Weismann, który rozpat­ruje żywą substancję morfologicznie, rozpoznaje w niej część, która skazana jest na śmierć, somę, ciało […]

Według wspaniałej koncepcji W. Fliessa wszystkie zjawiska życia organizmów — i, oczywiście, także śmierć — związane są z określonymi terminami, w których wyraża się zależność dwóch żywych substancji, męskiej i […]

Na podstawie założenia można sformułować wniosek, że wszystko, co żyje, musi umrzeć z przyczyn wewnętrznych. Założeniu temu nadaliśmy formę tak beztroską, ponieważ nie przedstawia nam się jako takie. Jesteśmy przyzwyczajeni […]

Rezultat, wyznaczający ostrą granicę między „popędami ego” a popędami seksualnymi, każąc pierwszym dążyć do śmierci, a drugim do kontynuowania życia, pod wieloma względami nie zadowoli na pewno i nas samych. […]

Dla wielu z nas trudna może być rezygnacja z wiary, że w człowieku istnieje pęd do doskonalenia się, który doprowadził go na jego obecny poziom osiągnięć duchowych i sublimacji etycznej […]